Muzeum Smutku


blisko morza to bedzie mały problem to to część uzdrowiskowa i tylko
sanatorium lub pensjonat, a ta ceny trochę inne niż prywatnie u kogos w
domu.


Z tym, że niekoniecznie ... w części uzdrowiskowej też sa domy prywatne ...
Kupa ludzi w sezonie na dworcu kolejowym stoi i czeka na chętnych ...
Poza tym Kołobrzeg jest na tyle niedużym miastem, że z centrum jest blisko
nad morze ... Te 20 min., o których napisano na stronie, to naprawdę
spacerkiem ...
Nie trzeba więc specjalnie szukać ... Wiem, bo tu mieszkam :))

Pozdrówka

Zdecydowalam się ,otrzymalam od lekarza rodzinnego skierowanie....i czekam.
Ale od początku...stwierdzilam,ze chce jechac do sanatorium,przekonalam
lekarkę,ze jest mi potrzebne.Zrobilam badanie ogólne krwi,moczu,EKG,poziom
cukru/bezpłatnie/oraz odpłatnie RTG klatki piersiowej.Lekarz rodzinny wypisał
skierowanie pytając mnie jakie schorzenie chcę leczyć.Chcę jechac do Kołobrzegu
i pod kątem profilu leczniczego jakie świadczy to uzdrowisko był sporządzony
wniosek.
Dzisiaj zanioslam plik dokumentow do NFZ i zobaczyłam jaki piękny budynek ma
nasz oddział.
Mam czekac 6 tygodni na odpowiedz a 5 /pięć/ miesiecy na termin wyjazdu.W moim
przypadku bedzie to marzec/kwieciec 06.
Z otrzymanych informacji wynika,ze muszę poniesc częściowe koszty związane z
wyżywieniem i zakwaterowaniem za kazdy dzień pobytu.Turnus trwa 21 dni,a cena
zalezna od standartu pokoju/i sezonu/.
Jezeli będę miała wybór to pokoj 2-osobowy z łazienka to 13,50zl x 21
dni=283,-zl.Nie jest to wiele,nawet na kieszen emeryta.
Opisuje dokładnie dlatego...bo moze ta informacja będzie komus
przydatna.Wybieram sie do sanatorium po raz pierwszy w życiu.
Mam nadzieję,że bywalcy podpowiedza mi...co mam zabrac,zeby czuc sie komfortowo.

sanatorium dla astmatyków..
Witam.choruję na astmę od wielu lat i od wielu lat jezdzę do róznych
sanatoriów..Przez 10 lat corocznie bywałam w Wieliczce,zaliczyłam tez
Rabkę ,Kołobrzeg,Swinoujście,Szczawnicę i inne.Moze znacie uzdrowisko,gdzie
astmatykom poprawia się zdrowie..Gdzie czujecie się dobrze,a gdzie nie
pojedziecie już,jak ja np.do Ciechocinka,gdy po spacerze przy tęzniach
dostałam ataku...Za miesiąc jadę do Ustki,czy tam klimat pomaga na naszą
chorobę??Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowych Swiat..

Wniosek do sanatorium może wystawić "pierwszy kontakt' jak i specjalista. Ale z
doświadczenia wiem ( przynajmniej u nas), że lekarze specjaliści robią to
niechętnie albo w ogóle.
Ja, złożyłam wniosek wystawiony przez lek. pierwszego kontaktu we wrześniu
zeszłego roku a w listopadzie otrzymałam od NFZ informację o zakwalifikowaniu na
świadczenia uzdrowiskowe o profilu leczenia : endokrynologia. Zostałam wpisana
na listę oczekujących - przewidywany czas oczekiwania wynosi 11 miesięcy.
Ponieważ bardzo kocham morze i dobrze się tam czuję, a moja endo nie widzi
problemów, we wniosku napisałam prośbę o skierowanie do Kołobrzegu.
No i tak sobie czekam.

Kolega Rayan bardzo słabo zna Kołobrzeg. Centrum Kołobrzegu to BLOKI, nie
licząc "Starego Miasta". Cała "Starówka" otoczona jest 10piętrowymi klocami po
200 metrów długości każdy. Do tego rzędy 4ropiętrowców (nieco krótsze). Osiedla
z wielkiej płyty nie znają pojęcia docieplania elewacji. Pytasz o blok w
dzielnicy uzdrowiskowej, proszę bardzo: sanatorium Kombatant (obrzydliwe 10
pięter betonowej konstrukcji 50 m od plaży). Ja nie siedzę całymi dniami na
plaży i znam to miasto od podszewki. Nawet moi znajomi Kołobrzeżanie wolą
Gorzów. Poza sezonem w Kołobrzegu jest szaro, buro i nijako, a do tego psy d...
szczekają. W sezonie też "niekoniecznie". Chej

Gość portalu: Bartoo napisał(a):

> Cała "Starówka" otoczona jest 10piętrowymi klocami

Brrrrt, error. Od strony Parsety nie ma zadnuch blokow. Tylko muzeum WP i rzeka.

> po 200 metrów długości każdy.

Brrrrt, error. Tylko sa dwa takie bloki dlugie na okolo 200 m, od strony
polnocniej i poludniowej

> Pytasz o blok w
> dzielnicy uzdrowiskowej, proszę bardzo: sanatorium Kombatant (obrzydliwe 10
> pięter betonowej konstrukcji 50 m od plaży).

OK. Ale ja mialem na mysli blokowiska mieszkalne.

Ja nie siedzę całymi dniami na
> plaży i znam to miasto od podszewki.

OK, Wiec gdzie jest ta straz pozarna i policja?

Nawet moi znajomi Kołobrzeżanie wolą
> Gorzów.

Ja tez wole Gorzow :)

> Poza sezonem w Kołobrzegu jest szaro, buro i nijako, a do tego psy d...
>
> szczekają. W sezonie też "niekoniecznie". Chej

Poza sezonem to w kazdym polskim miescie nadmorskim psy d... szczekaja. Z
wyjatkiem trojmiasta. Ale Kolobrzeg wcale nie jest taki zacofany. Egzystuja tam
az dwa lokalne tygodniki, i zaden z nich nie jest bezplatny...

Ale co ja tutaj, przeciez bardzo slabo znam Kolobrzeg...