Muzeum Smutku

Całkiem nieźle rozpracowałeś kwestię - "Prince"! (Studiujesz może psychologię?)

Nie mniej - pewne poprawki muszę wnieść: Po pierwsze - nie "wiedziałem", tylko przypuszczałem, a raczej OBAWIAŁEM SIĘ - że to może okazać się bez sensu. Dlatego trochę szarżowałem "na zapas" - stąd to całe "schow".

A "stoicki spokój" to sobie zostawię na sąsiedni - kompatybilny wątek. ("Milość najgorsza ze złych".) Zobaczymy, jakie TAM będą "osiągi" Bowiem nikt POWAŻNY nie powie, że dramat dzieci pozbawionych poczucia bezpieczeństwa i wystawionych na pastwę "dorosłych" - to "bzdet". To nie dotyczy tylko pedofilii - sytuację dzieci można bez przesady nazwać KATASTROFĄ PEDAGOGICZNĄ. Vide: http://polityka.onet.pl/162,1229977,1,0,25...21,artykul.html

Niniejszy zaś wątek najchętniej sam zamknąłbym, ale cóż? Nie jestem "ANIOŁEM" ...


Czy jest jakiś zapis, który regulowałby ilość rad pedagogicznych, przypadających powiedzmy na miesiąc? Odpowiem, cytując art. 40 UoSO:

"5. Zebrania rady pedagogicznej są organizowane przed rozpoczęciem roku szkolnego, w każdym okresie (semestrze) w związku z klasyfikowaniem i promowaniem uczniów, po zakończeniu rocznych zajęć dydaktyczno-wychowawczych oraz w miarę bieżących potrzeb. Zebrania mogą być organizowane na wniosek organu sprawującego nadzór pedagogiczny, z inicjatywy dyrektora szkoły lub placówki, rady szkoły lub placówki, organu prowadzącego szkołę lub placówkę albo co najmniej 1/3 członków rady pedagogicznej.

6. Przewodniczący prowadzi i przygotowuje zebrania rady pedagogicznej oraz jest odpowiedzialny za zawiadomienie wszystkich jej członków o terminie i porządku zebrania zgodnie z regulaminem rady."

Widać wasza dyrekcja ma takie częste potrzeby.


U c h w a ł a Nr 346/05
Zarządu Powiatu Krotoszyńskiego
z dnia 5 lipca 2005 roku.

w sprawie powołania komisji egzaminacyjnej dla pana Roberta Krawczyka, nauczyciela Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Krotoszynie, ubiegającego się o awans na stopień nauczyciela mianowanego.

Na podstawie art. 32 ust. 1 Ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie powiatowym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142 poz. 1592 z późniejszymi zmianami) oraz art. 9g ust. 2 w związku z art. 91 d pkt 2 Ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz.U. z 2003 r. Nr 118 poz. 1112 ze zmianami) uchwala się, co następuje:

§ 1
Powołuje się Komisję Egzaminacyjną do przeprowadzenia postępowania egzaminacyjnego dla pana Roberta Krawczyka, nauczyciela Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Krotoszynie, ubiegającego się o stopień awansu zawodowego nauczyciel mianowany, w składzie:
1. Przedstawiciel organu prowadzącego szkołę – przewodniczący Komisji
Egzaminacyjnej :
pani Barbara Jakubek – inspektor Wydziału Edukacji, Kultury i Promocji Starostwa Powiatowego w Krotoszynie.
2. Przedstawiciel organu sprawującego nadzór pedagogiczny:
pan Jerzy Galant – starszy wizytator Kuratorium Oświaty w Poznaniu Delegatura w Kaliszu.
3. Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Krotoszynie,
pan Krzysztof Grobelny.
4. Eksperci:
a) pani Jolanta Siwak,
b) pan Janusz Bartoszewski.

§ 2

Wykonanie uchwały powierza się Staroście Krotoszyńskiemu.

§ 3

Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=146568

Artykuł na o2.

"Gotowość strajkową ogłosiło 16 uczelni w kraju. To reakcja środowiska akademickiego na wydarzenia, jakie zaszły na polskiej scenie politycznej po wyborach. Studenci czują się oszukani."
[...]

"Stan gotowości strajkowej ogłosiły organizacje uczelniane NZS: Politechniki Wrocławskiej, Uniwersytetu Wrocławskiego, Akademii Ekonomicznej oraz Medycznej we Wrocławiu, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Politechniki Poznańskiej, Akademii Rolniczej w Poznaniu, Uniwersytetu Warszawskiego , Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Uniwersytetu w Białymstoku, Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy, Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku, Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego"

Fakt... dużo racji jest w tym poczynaniu. Uważam, że na koalicje "POPiS" liczył każdy z Nas i z takim przeświadczeniem szedł do urn podczas wyborów. Rzeczywistość jak zwykle w naszym kochanym kraju okazała się nieprzewidywalna i teraz widzimy Leppera i Jurka w Sejmie... co większość z nas doprowadza do flustracji.. gdy np. Radio Maryja włącza się do polityki.
I co teraz? Czy Wy też czujecie się oszukani?

[quote="gość"]do "Kruszwiczaka", o ile nie powinno być Kruszwiczanina... Notka o festynie pewnie się jeszcze pojawi, nie niecierpliw się może jeszcze ujrzysz swe oblicze gdzies tam na zdjeciach... Co do redaktora, to ma rację, bo nalezy pisac o rzeczach kontrowersyjnych... Jeżeli nie odpowiada Tobie ten portal, to załóż swoja stronkę i cukruj burmistrzowi- może dostaniesz ciepłą posadkę... A co do Półwyspu to jest lepiej aniżeli przed rokiem, lecz mogłoby być o wiele lepiej, gdyby ta inwestycja do końca była dobrze przemyślana i zaprojektowana!!! Moje dzieci pytają się co to za UFO, patrząc na to koło na deptaku.... Z niecierpliwością czekam na dalsze artykuły... Pozdrawiam redaktora- tak trzymać!!!![/quote]


jeśli twoje kolego/panie komentarze tak wyglądaja to będę równie cyniczna -biedne te dzieci , ktore maja takiego tatusia, zamiast uczyć szacunku dla ludzkiej pracy utwierdzaj, je w przekonaniu , że to, co powstaje z pracy innych jest złe-bardzo pedagogiczne! Owszem może i należałoby pomyśleć o tym i zrobić to inaczej prawda jest taka , że zawsze ktos znajdzie dziure w całym.....więc juz nie komentuję .

I jeszcze jedno: odnośnie słowa"kruszwiczak", co tak cie mniemam wzburzyło -są dwa przyrostki najbardziej produktywne-ak i -anin w zakresie nazw rodzimych. Drugi z nich jest nacechowany stylistycznie, używany we wszystkich odmianach języka.Przyrostek -ak w zastosowaniu do nazw mieszkańców miast i dzielnic ma zabarwienie potoczne, co wcale nie oznacza , że jest niepoprawny. (np. Krakowiak i Poznaniak to jedyne poprawne formy nazw mieszkańców tych miast)-"Słownik poprawnej polszczyzny"pod red. Doroszewskiego

W przyszłości zamiast krytykować-SPRAWDŹ!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam!

Oczywiście, że istnieją takie możliwości:

1. z art.27 ust.1 KN: Rozwiązanie umowy o pracę zawartej z nauczycielem na czas nieokreślony następuje z końcem roku szkolnego, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem;

2. z art.23 ust.1 p.5 KN: w razie uzyskania negatywnej oceny pracy dokonanej w trybie i na zasadach określonych w art. 6a.

Zgodnie z art. 6a KN ocena pracy nauczyciela może zostać dokonana w każdym czasie, nie wcześniej jednak niż po upływie roku od dokonania poprzedniej oceny. Wnioskować o ocenę pracy nauczyciela może:
– sam zainteresowany nauczyciel,
– organ sprawujący nadzór pedagogiczny,
– organ prowadzący szkołę,
– rada szkoły,
– rada rodziców.
Z inicjatywą oceny pracy nauczyciela może wystąpić także dyrektor szkoły.
Oceny dokonuje dyrektor szkoły. Jest on zobowiązany do dokonania jej w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Dokonując oceny pracy nauczyciela, dyrektor bierze pod uwagę własne spostrzeżenia dotyczące pracy nauczyciela, ale może także zasięgnąć opinii samorządu uczniowskiego.
Ocena ma charakter opisowy i jest dokonywana w trójstopniowej skali:
– ocena wyróżniająca,
– ocena dobra,
– ocena negatywna
Uzyskanie przez nauczyciela negatywnej oceny pracy pociąga za sobą bardzo istotne konsekwencje, gdyż skutkuje ono otrzymaniem trzymiesięcznego wypowiedzenia, a co za tym idzie rozwiązaniem stosunku pracy z nauczycielem z końcem tego miesiąca, w którym ono upływa, licząc od dnia otrzymania przez niego negatywnej oceny pracy.

Jeżeli więc od uprawnionych osób lub organów szkoły wpłynie wniosek o dokonanie oceny pracy n-la, a dyrektor rzeczowo "wypunktuje" braki tegoż nauczyciela, to po upływie ok. 4 m-cy /bo może się odwołać/-szkoła uwolni się od ewentualnej miernoty. Pamiętać jednak należy, że wszystkie opinie i krytyczne uwagi na temat pracy tego n-la muszą znaleźć potwierdzenie w faktach i obserwacjach dyrektora. Nie można tu opierać się na plotkach i pomówieniach.